Jesteśmy w Singapurze, trwa pora monsunowa. Zatrzymaliśmy się w pokoju bez okien. Wychodząc, nigdy nie wiemy jaka pogoda jest na zewnątrz. Prognoza mówi, że dzień w dzień, cały dzień – leje. Trzeba się wczytać w prawdopodobieństwo deszczu, złapać okno pogodowe, zapakować seksowne przezroczyste, foliowe wdzianko i ruszać. Dziś prawdopodobieństwo deszczu to 50%. To najlepszy dzień,…
Tag: travelblog
O Sydney, idylli i smogu
W Sydney jesteśmy ponad tydzień. Na początku miasto nas oczarowało. Jest zielono. Latają papugi kakadu oraz zielone papużki z czerwonymi brzuszkami. W mieście można spotkac wombata i wielkie jaszczurki. Dziewczyny szaleją na specjalnie ocienionych placach zabaw. Plaże są piękne, szerokie i piaszczyste. Woda ma śliczny kolor. Przy plażach, na lubiących BBQ, czekają darmowe miejskie, gazowe…
How it all started
One day he said; hey, I’m bored, why don’t we move somewhere else. I though he is a dreamer. Couple years later, the time felt right. We decided to quit London, and try something we’ve never done before. And make it even harder; since our pack of two has doubled over last 2 year. Over…