Życie na wyspie i Boże Narodzenie pod palmą

Na Langkawi zaczyna się sezon turystyczny, oglądamy z balkonu jak na horyzoncie błyska i mruczy burza. Ostatki sezonu monsunowego uderzają w kontynent i omijają wyspę. Zatrzymujemy się w małym domku przy szkółce bokserskiej. Z trenerem umawiamy się na kolejny dzień. Boksujemy, kopiemy, uczymy się uników. Po półtorej godziny treningu czuję się jakbym wskoczyła do wanny…