Trwa już czwarty tydzień lock down w Nowej Zelandii. A na jego początku postanowiłam, że wykorzystam ten czas produktywnie i oprócz eksperymentów kulinarnych, nadrobię zaległości w pisaniu. Eksperymenty kulinarne na dziś odhaczone. Zrobiłam focaccie – jedną z ogródkowym rozmarynem, jedną ze szklarniowymi pomidorami. Wyszły palce lizać. Polecam. Przepis o tutaj. Jutro powtórka. Teraz czas zabrać…