Medal – Sideman – trasa przez pola ryżowe

Czasem trafiamy do oazy spokoju. Takiej jak nasza obecna farma. Miejsca, gdzie czas zwalnia, skąd nie chce się wyjeżdżać, gdzie powietrza pachnie, oczy odpoczywają a nas ogrania spokój. W Indonezji takim miejscem była dolina Sideman. Przyjechaliśmy tu po pięciu dniach w Ubud, gdzie każdego dnia wskakiwaliśmy na skuter i jeździliśmy po wąskich i krętych drogach…