Z Halong Bay przy granicy z Chinami lecimy do Phu Quoc, koło granicy z Kambodżą. Zmieniamy 18 stopni na 30, chmury na słońce, ciszę na jazgot. Phu Quoc jest zarośnięte mega resortami. Przemykamy jako niby rezydenci przez recepcje hoteli żeby szybciej dostać się na plażę i nie iść kawał drogi do najbliższego wejścia dla zwykłych…